Forum-Uwodzenie.pl Połączone Forum SeduceYourLife.com, JakZagadać.pl i UwodzenieKobiet.com

Są już dziesiątki tysięcy postów na naszym Forum o uwodzeniu kobiet, podrywaniu dziewczyn, technikach PUA i jeszcze więcej!

Jak być C&F, czyli pewnym siebie, a zarazem mającym luz i duże poczucie humoru.

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

#35472
Jakiś czas temu rozmawiałem sobie z kolegą i wyciął mi pewien ciekawy numer. Zbudował zaciekawienie po czym je celowo zniszczył, co mnie trochę rozbawiło ale też i rozczarowało. Postanowiłem wykorzystać to na kilku pannach na żywo i przez neta, co okazało się całkiem skuteczne i fajne.

Jeśli panna jest zainteresowana, wysyła trochę oznak zainteresowania lub wysyła ich bardzo dużo, to polecam to zrobić.

Całość wygląda mniej więcej tak:

- Słuchaj... Muszę Ci coś powiedzieć...
- Wiesz... Bo... To jest coś co musisz koniecznie wiedzieć.
- Muszę Ci to powiedzieć
- Mam nadzieję, że potrafisz dochować tajemnicy
- Że można ci zaufać
- Nikomu tego nie powiesz?
- Ale na pewno?
- Pamiętaj, że to ma zostać tylko miedzy nami ok?
- Na pewno zachowasz to dla siebie?
- Dobrze, no to ci to powiem
- Bo wiesz...
- Ja....
- Nie mogę tego trzymać już dłużej w sobie...
- No bo...
- Muszę iść do toalety!
- lub cokolwiek innego czego się nie spodziewa. Np. Idę zrobić sobie herbatę/kawę, muszę wyjść z psem/zrobić kupę/cokolwiek

Działa to zarówno na gg jak i podczas rozmowy na żywo. Najważniejsze to robić pauzy pomiędzy zdaniami (linijkami tekstu w podanym przykładzie) zarówno na necie jak i na żywo i czekać na odpowiedź od niej (Na necie, po każdej linijce tekstu wysyłamy pannie wiadomość i czekam aż odpowie).
Najczęściej deklarują, że potrafią zachować tajemnicę, że nikomu nie powiedzą, że zostawią to sobie, a wy na końcu rozwalacie jej ciekawość jakimś głupim tekstem.
Całość można ciągnąć dłużej lub krócej - ważne by nie przesadzić z długością, nie ciągnąć tego w nieskończoność i nie znużyć panny, bo można stracić jej zainteresowanie.

Na żywo w odpowiedzi powinniście dostać od niektórych panien kuksańca ;)
#35473
To to jest taka technika?!
Ponieważ lubię się nabijać z ludzie zastosowałem to kilka razy i było ciekawie :D Zacząłem mówić z grobową miną jakby to było coś poważnego, a dziewoja była bardzo, bardzo zaciekawiona tym, co jej chcę powiedzieć, a następnie zaczęła się śmiać :D
#35484
[QUOTE=el Domingo;35475]Technika? Sam z tego korzystam, ale nie z myślą, że to jakaś technika, tylko jako coś naturalnego. Jedyne co osiągniesz w ten sposób, to uśmiech panny i mały plusik za poczucie humoru. Jednak bez całokształtu możesz sobie tę "technikę" używać do marnowania czasu ;)
[/QUOTE]

Miałem na myśli to że używałem tego wcześniej zanim przeczytałem to na forum ;) używałem tego naturalnie bez myślenia co mogę zyskać dzięki temu. Dlatego dziwiłem się że to jakaś technika... robiłem to głównie żeby pobudzić wyobraźnie kobity i nagle zrobić z tego wielki żart.
#35595
Przypuszczam, że każdy takie coś stosuje w swoim życiu w celu droczenia się z kimkolwiek (czy to kolega, rodzic, siostra, dziewczyna ittp). Robimy tak, bo to w każdej sytuacji nas rozbawia, ale można się posunąć o kroczek dalej. Zaaplikowac takie coś dziewczynie na poprawe nastroju, a potem jak będzie coś w stylu "no weeeeź" i ten kuksaniec lub jak już wrócimy z tej toalety :) to możemy dodać: "a teraz tak calkiem serio..." - zniżamy ton, uspokajamy atmosferę do poważnej no i teraz można zrobić wszystko! chytamy za rękę i opowiadamy o tym, jak to Jej oczy nas hipnotyzują i w takiej sytuacji, gdy patrzy w ten swój sposób (tutaj tworzymy w Jej głowie jakiś obraz i będzie ciekawska chciała się dowiedzieć, co chodzi konkretnie - mamy Jej uwage itp), trudno się przyznać, ale nie potrafimy myśleć o czymś innych niż te oczy (tu pokazujemy się ze strony kogoś, kto równiez ma słabości - choć ta słabośc nas nie zaniża w Jej rozumowaniu/ to wiadomo ską wyciągnąlem:D). W ten sposob możemy to ciągnąć i dzięki temu robimy Jej burzę myśli, bo najpierw pokazaliśmy się ze strony zgrywusa, automatycznie przechodząc do ramy kogoś zainteresowanego Nią, poniekąd wrażliwego. Takie celowe mieszanie Jej emocji na pewno pozytywnie wpłynie. Jest to pewnego rodzaju szok, niespodzianka, którą będzie kojarzyć z nami.
Oczywiście po słowach: "a teraz na poważnie" można wklejać co Wam się tylko podoba - można nadal bawić się w żartowanie. Co tylko kto woli! Ja opisalem, jak ja robię;)

Sprawdź nasze darmowe materiały i szkolenia!