Forum-Uwodzenie.pl Połączone Forum SeduceYourLife.com, JakZagadać.pl i UwodzenieKobiet.com

Są już dziesiątki tysięcy postów na naszym Forum o uwodzeniu kobiet, podrywaniu dziewczyn, technikach PUA i jeszcze więcej!

Jeśli jesteś nowy w temacie, to tutaj znajdziesz odpowiedzi na wszelkie pytania udzielone przez kompetentnych ludzi. Słowniczek, kto jest kim, co jest czym...

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

Awatar użytkownika
Przez Merlin
#49252
Hej! :)

Postanowiłem skrobnąć prosty temat, który pomoże, szczególnie początkującym, odnaleźć się w świecie PUA.

Otóż często bywa tak, że jest dyskusja pt. Techniki, czy naturalność?
Czy używać trików, czy sztuczek, czy starać się być naturalnym?
Oba podejścia mają swoje plus dodatnie i plusy ujemne. ;)

Otóż tak... Jeśli jesteś z natury nieśmiały, czy cały czas grasz w WoWa, to jak do cholery masz być naturalny? Podejść ubrany w dresy i skarpetki do sandałów do dziewczyny, nie wiedzieć co powiedzieć, wydukać parę słów, a następnie zacząć się przechwalać, jak to ostatnio zajebałeś TAKIEEEEEGO SMOKA!? :)

Z drugiej strony... Czy powinieneś wkuwać wszystkie techniki i mieć ścianę jak z seriali o policjantach, gdzie wszystko rozpisujesz, umieszczasz cytaty, fragmenty i stworzyć mega-wypasiony algorytm, aby zawsze wiedzieć, co powiedzieć?

BULLSHIT!

Droga do naturalności zaczyna się od technik PUA. Co rozumiem przez to? Jeśli nie wiesz, jak zagadać do dziewczyny, to w podrywaniu pomoże Ci nauczenie się na początek kilku sprawdzonych tekstów. Jeśli nie potrafisz intuicyjnie wyczuć zainteresowania kobiety i jej reakcji, to powinieneś nauczyć się mowy ciała. W ten sposób, najpierw świadomie, będziesz widział sygnały, a potem wejdzie Ci to w krew. Jeśli masz problem z prowadzeniem rozmowy naturalnie, bo się stresujesz, poznaj np. technikę Stosów. Zacznij świadomie zapamiętywać to, co kobieta mówi i różne tematy, aby wrócić do nich, gdy nastąpi choć chwila ciszy.

To tak jak seks z partnerką. Najpierw uczycie się swoich ciał, rozkminiacie, co komu się podoba i jak reaguje ciało. Potem przechodzisz na etap, gdy jest to już dla Ciebie dość naturalne i po prostu wiesz, kiedy jest jej dobrze.

Tak samo jest z jazdą samochodem. Nikt nie urodził się świetnym kierowcą, musiał szlifować swoją technikę jazdy, wychodzenia z poślizgów, czy brania zakrętów, a dopiero potem został "naturalnym" kierowcą.

Do czego zmierzam? Bierz techniki pełnymi garściami!

To da Ci wiele rzeczy:
1. Łatwiej Ci będzie się przełamać, bo będziesz miał poczucie pewności dzięki nim.
2. Nie będziesz musiał się zastanawiać, co powiedzieć, czy jak dotknąć, po prostu zastosujesz tę technikę.
3. Stosując się do wskazówek - unikniesz błędów!
4. Także szybciej osiągniesz rezultaty, bo będziesz powielał właściwe zachowania.
5. Będziesz budował WŁAŚCIWE NAWYKI! Nie będzie to próba samemu wynalezienia koła na nowo.
6. Zaczną one stawać się częścią Ciebie i Twojego sposobu bycia.
7. No i, wreszcie, wejdą Ci w krew na tyle, że będą dla Ciebie naturalne, bo dopasują się do Ciebie! I WTEDY BĘDZIESZ NATURALEM!

Powiem brutalnie: jak jesteś przegrywem, to bycie "naturalnym" jest najgorszą poradą, jaką możesz dostać. Musisz zmienić swój sposób bycia, myślenia, reagowania, nauczyć się nowych rzeczy.

Bo pomyślmy chwilę: czy naturale, czyli naturalni uwodziciele, nie stosują trików, czy technik? BULLSHIT! Stosują, ale często nie potrafią ich nazwać, nie potrafią powiedzieć, co robią. Wychodzi im to naturalnie, ale nie wiedzą dlaczego, tak się po prostu w ich życiu złożyło. I będą Ci mówić, dokładnie tak jak mój kolega, gdy byłem w 5 klasie: "po prostu bądź sobą". Ech, ale on był towarzyskim i pewnym siebie sobą, a ja byłem zahukanym i nieśmiałym sobą. :D

Oni stosują triki i techniki. Droczą się. Dotykają. Wyczuwają zainteresowanie.
Ty nie umiesz się droczyć. Nie masz nawyku dotyku. Nie dostrzegasz podświadomie jej zainteresowania.

Musisz się tego nauczyć.

Myślisz, że ja mówię po angielsku perfekcyjnie, bo tak o, naturalnie się nauczyłem? NOPE! Nauczyłem się mówić po angielsku zaczynając od gramatyki i pierwszych słówek. UCZYŁEM SIĘ TECHNIK! :D

A doskonały tancerz? Jasne, u nich to płynie bez myślenia, bez zastanawiania, naturalnie! Ale od czego zaczynali? Wyszli na parkiet i zaczęli napierdalać parkinsona? :D NIE! Zaczęli od tego pierwszego ruchu, naśladowali swoich nauczycieli. Uczyli się technik obracania, wyczuwania środka ciężkości partnerki, prowadzenia. I stopniowo, zaczęło się to stawać ich drugą naturą, mogą więc wyjść na parkiet i wydurniać się na kompletnym luzie!

To strasznie słodkie kłamstwo: "po prostu bądź sobą". Działa, niestety, tylko dla nielicznych. Dla tych, którzy w zasadzie już są całkiem nieźli w uwodzeniu kobiet, wiedzą jak poderwać dziewczynę. Może dla 10% to jest wystarczające rozwiązanie.

Ale dla większości - to jest pułapka. Bo jak masz być uwodzicielskim sobą, skoro to nie jest Twoja natura?

Słowem:
Wchłaniaj "techniki PUA".
Stosuj je i testuj.
Te, które przypadną Ci do gustu - dostosuj do siebie i uczyń je swoją naturą. :)


Pozdrawiam ciepło,
Merlin

P.S.: Ja mawiam, że techniki PUA są tak naprawdę jak kółka boczne do roweru. Są po to, aby Ci pomóc wystartować, a jak już zaczniesz jeździć na rowerze, musisz je odczepić, aby móc rozwijać wysokie prędkości. Przeczytaj. Skalibruj. Zinternalizuj.
Ostatnio zmieniony 10 lut 2017, 2:50 przez Merlin, łącznie zmieniany 1 raz.

Sprawdź nasze darmowe materiały i szkolenia!