Forum-Uwodzenie.pl Połączone Forum SeduceYourLife.com, JakZagadać.pl i UwodzenieKobiet.com

Są już dziesiątki tysięcy postów na naszym Forum o uwodzeniu kobiet, podrywaniu dziewczyn, technikach PUA i jeszcze więcej!

Pranie mózgu - grzeczne dziewczynki tego nie robią, tak nie można, nie możesz być taka łatwa... Bzdura, bzdura, bzdura... Jak to odkręcić?

Moderatorzy: Global Moderator, Moderator

Awatar użytkownika
Przez Dominik
#48953
[align=center]Obrazek[/align]

Zanim zaczęłam kochać siebie samą, myślałam, że jak będę dbała tylko o dobro innych, czasami nawet krzywdząc siebie, to kiedyś ktoś to doceni i... będę szczęśliwa...

Zanim zaczęłam kochać siebie samą, jak coś mi się nie udawało, byłam na siebie okrutnie zła, wypowiadałam w myśli przekleństwa – takie, których nigdy bym nikomu nie powiedziała, ale sobie je mówiłam. Myślałam, że gdybym była doskonała, to wszystko robiłabym idealne i... byłabym szczęśliwa...

Zanim zaczęłam kochać siebie samą, myślałam, że jestem gruba i brzydka, niezależnie ile ważyłam, i odchudzałam się namiętnie, bo byłam pewna, że jak tylko będę chudsza, to ... będę szczęśliwa...

Zanim zaczęłam kochać siebie samą, miałam okropne wyrzuty sumienia, że robię coś dla siebie – że z tego powodu ktoś dostanie mniej mojej uwagi, lub będzie musiał zrobić coś, co zazwyczaj robię ja,... a to sprawiało, że się czułam okropnie nieszczęśliwa...

Zanim zaczęłam kochać siebie samą, bałam się spotkać ze znajomymi z lat młodości, bo czułam się brzydka i gruba i wstydziłam się siebie... i byłam bardzo nieszczęśliwa...

Zanim zaczęłam kochać siebie, uważałam, że każde moje osiągniecie jest mało ważne i nigdy nie byłam z siebie zadowolona,... a to sprawiało, że czułam się nieszczęśliwa...

Zanim zaczęłam kochać siebie samą, nie potrafiłam uwierzyć, kiedy ktoś mi mówił, że jestem piękna i że mnie kocha... i czułam się z tym bardzo nieszczęśliwa...

Zanim zaczęłam kochać siebie samą, bałam się kochać siebie samą, bo nie chciałam, żeby mnie uważano za „samoluba”, „egoistę”, „egocentryka”... i byłam nieszczęśliwa...

W pewnej chwili zrozumiałam:
Jest tylko jeden świat, w którym słońce wschodzi tylko dla mnie!
Jest tylko jedno serce, które bije tylko dla mnie!
Jest tylko jedno życie, oddane tylko mi!
Jest tylko jedna istota , dla której jestem wszystkim!
Jest tylko jeden człowiek, który może mnie kochać bezgraniczne i bezwarunkowo!

Powinnam mu na to pozwolić, nie ranić go, nie odrzucać!
Ten człowiek to JA!!!

Kiedy zaczęłam kochać siebie, przestałam mówić „tak”, gdy myślałam „nie”... i dobrze mi z tym... i jestem szczęśliwa...

Kiedy zaczęłam kochać siebie, zdałam sobie sprawę, że nie jest ważnie jak wyglądam, żeby być szczęśliwą... i jestem szczęśliwa...

Kiedy zaczęłam kochać siebie, zaczęłam dbać o innych, nie krzywdząc siebie... i jestem szczęśliwa...

Kiedy zaczęłam kochać siebie, gdy coś mi się nie udaję, wybaczam sobie... i idę dalej... i jestem szczęśliwa...

Kiedy zaczęłam kochać siebie, znalazłam czas tylko dla swoich drobnych przyjemności... i dziwnie, ale nikt nie cierpi z tego powodu, a ja... jestem szczęśliwa...

Kiedy zaczęłam kochać siebie, zaczęłam czuć się piękna, kochana... i szczęśliwa...

Kiedy zaczęłam kochać siebie, przestałam martwic się o przyszłość... i jestem szczęśliwa...

Kiedy zaczęłam kochać siebie, znalazłam... szczęście!


Więcej na:
www.WolnaKobieta.pl

Sprawdź nasze darmowe materiały i szkolenia!