Forum-Uwodzenie.pl

Największe forum o uwodzeniu kobiet, podrywaniu i relacjach!

Otwieranie rozmowy, które jasno pokazuje nasze intencje. Sposoby, plusy i minusy.

Moderatorzy: Moderator, Global Moderator

Przez shadow751
#3583
Chcialbym napisac i zarazem wyjasnic czym dla mnie jest styl directowy. Co to tak naprawde znaczy byc bezposrednim.

Bedzie raczej dlugie wiec jak ktos nie chce to niech nie czyta:)

1. Podstawy.

Direct czesto kojarzy sie z otwarciem ILY, jednak tak naprawde direct to to co mamy w glowie. Druga glupota jest to ze potrzeba nam strasznie silnego inner game typu : jestem samcem alpha, prowadze laske, musze sie ropierdalac tak zeby wygladac jak idiota.
Te wszystkie mysli wynikaja z logicznego umyslu. I tutaj bardzo wazna sprawa, zeby direct byl udany musimy spelnic tylko kilka warunkow:
1. Miec w glowie swiadomosc programu spolecznego, i bycia alpha.
2. Musimy zrobic technicznie dobre podejscie, z otwarciem sie emocjonalnie na laske.
3. Musimy jej mowic to co chce uslyszec.

Swiadomosc programu spolecznego raczej kazdy rozumie, teraz wyjasnie na czym polega swiadomosc bycia alpha.

Bycie alpha to nie tylko mowa ciala, ale takze nasze nastawienie. Dla mnie facet alpha to taki ktory nie boi sie odrzucenia, i otwarcie mowi o swoich intencjach. Co to tak naprawde znaczy? To znaczy ze bez strachu otwiera sie emocjonalnie na laske. Podchodzi z pewna naiwnoscia, tak jakby program spoleczny nie istnial.
Chodzi tutaj o to ze wystawia sie jak najbardziej moze na odstrzal, idzie do 2 kobiet, patrzy na nie. Omija ludzi do okola, one wiedza juz ze idzie do nich. Podchodzi i mowi: czesc, wygladacie slicznie i chce was poznac. - Czy to nie kojarzy sie z tym ze facet zaraz bedzie wysmiany i zmieszany z blotem? Kiedy pozbedziemy sie leku ze tak bedzie to mamy wszystkie przeszkody za soba, jestesmy poza programem spolecznym i lecimy nad wyscigiem. Bo glebszy poziom programu spolecznego polega na tym ze mowi facetowi: Nie mozesz tak powiedziec, one Cie zleja. NIE MOZESZ MOWIC ZE ONA CI SIE PODOBA BO WYSTAWIASZ SIE NA ODSTRZAL.

Nie mozesz tez mowic kobiecie slodkich slow - halo alpha tak nie robi, alpha jest silny, bezwzgledny i wladczy.

Alpha to znaczy nie bac sie swoich uczuc i nie bac sie o tym mowic otwarcie.

2. Blokady.

Najczestrza chyba blokada jest: nie wiem o czym rozmawiac. - glupie prawda? Poznaje laske i niewiem o czym mowic. A co sie stanie gdybym umial rozmawiac z nia normalnie? tak jak z kolezanka, i przy tym pokazywac jej ze mi na niej zalezy? Laska nie bedzie chciala przestac Cie sluchac - to pewne.

Dla mnie bycie alpha to bycie normalnym, naturalnym. To nie znaczy bycie jak wszyscy, to znaczy ze jestem pewny siebie, bo to naturalne. Takie jest moje przeznaczenie. Kolejna blokada jest to ze musze miec na sobie cos co zwraca uwage jakies blyskoteki kapelusze itp. Skoro w koszulce i jeansach czujesz sie gorzej niz wyblyskotekowany to jestes pod wplywem programu spolecznego. To bardzo logiczne, program spoleczny mowi: im lepiej jestes ubrany, tym na lepsza kobiete zaslugujesz. Im lepszy masz samochod tym ladniejsza kobiete bedziesz mial. Im wiecej kasy zarabiasz tym jestes wyzej w statusie spolecznym.

Ostatnio poszedlem na randke w bialej koszulce i jasnych jeansach tak jak zazwyczaj sie ubieram:) Jeszcze kurwa mialem ujebane jeansy hahahh niezauwazylem i tak wyszedlem z domu:) fryzure mialem lozkowa, bo niedawno wstalem.

Laska po pewnym czasie mowi mi : wiesz nawet nie starasz sie zrobic dobrego wrazenia. Ja: Tak masz racje, wiesz mysle ze jestes kobieta wrazliwa ktora zwraca uwage na wnetrze czlowieka.

Co tym pokazuje? Nie jestem needy, i mowie jej komplement ( ktory ona przyjmuje z uwielbieniem btw)

Koncowka byla taka ze laska nie chciala mnie zostawic a ja musialem juz leciec. Co takiego zrobilem? nic bylem normalny, nie chcialem jej zaimponowac, mowilem co mi sie w niej podoba.

To jest wlasnie bycie normalnym.
Kiedy widze dobre podejscie directowe jest ono dla mnie naturalne, kiedys myslalem ze wyglada ono jakos niesamowicie, fajerwerki i chuj wie co. Okazuje sie ze jedyna rzecza ktora zdradza co sie dzieje jest reakcja dziewczyny, ktora jest szczesliwa ze wreszcie spotkala ksiecia.

3. Direct od strony technicznej.

Prawdziwy direct opiera sie na wyeliminowaniu zaklocen z naszego przekazu emocji. Juz wyjasniam.
Zaklocenia to : niepewnosc, brak luzu, stres itp. Przekaz emocji to nasza interakcja z kobieta. Bo niby czemu laska rozmawialaby z nami jesli nie z powodu emocji? bo oboje lubimy dyskoteki:)?

Te zaklocenia to wlasnie program spoleczny, ktory blokuje nasza subkomunikacje. A subkomunikacja jak wszyscy wiedza jest najwazniejsza.

Przyklad z zycia ktory juz gdzies chyba opisywalem:

Spotkanie z laska, gadamy a ja nie robie nic szczegolnego, zadnych gierek, mowie jej tylko ze jest sliczna, czuje sie zrelaksowany. Czasami ja dotykam i smiejemy sie razem.

Laska po spotkaniu pisze mi: wiesz to dziwne ale po spotkaniu z Toba czuje sie taka wyluzowana i spokojna.
Dlaczego tak sie dzieje? bo moj stan przeszedl na nia, a kiedy ona czuje sie bezpieczna wyluzowana i piekna przy mnie to bedzie chciala czuc to caly czas (czyt. przebywac ze mna ).

Ta sama laska na 3 spotkaniu kradnie staremu klucze do garazu, zeby wziasc swoj jeszcze nie naprawiony samochod, zeby przyjechac po mnie i pojechac razem za miasto. Chyba nie musze mowic jak ta noc sie skonczyla:)

Wiec nie musze byc tyranem dla niej, musze ja zjebac jesli zrobi cos zle, ale nie moge myslec za nia.
To znaczy nie prowadzic wszystkiego, nie kierowac nia caly czas. Zostawic jej troche miejsca a wtedy ujawniaja sie takie wspaniale rzeczy ze np laska przychodzi do mnie popycha mnie na kanape i robi dla mnie striptiz. Nie zabijam w ten sposob jej pomyslowosci, spontanicznosci:)

To kolejna blokada: jesli nie bede nia caly czas kierowal to ona spierdoli, bo pomysli ze jestem slaby.

Na poczatku interakcji kobieta jest rzeczywiscie bierna, im ladniejsza jest tym bardziej jest bierna. Nie wie co zrobic, bo wkoncu w jednej chwili spelnilo sie jej marzenie. Ksiaze nie boi sie kobiet, nie boi sie tez jej poprowadzic, ona tego chce, jest tak uwarunkowana. Jednak w pozniejszej fazie nie musimy caly czas jej prowadzic i dominowac, mozemy zostawic jej miejsce na jej wlasne myslenie, a wtedy dzieja sie niesamowite rzeczy:)

Narazie tyle. Jesli sa jakies pytania piszcie, chetnie odpowiem.

PS. Moim postem nie mam zamiaru nikogo urazic. Indirectowcy maja inne zdanie niz ja ok. Kazdy ma swoje poglady.

Pozdrawiam.
Kuba.
Przez Uki
#3819
Ruski rok czekałem, aż ktoś napisze posta o direct'cie. Na początku bawiłem się samymi openerami i poczułem, że zajebiście mi pasuje bycie na tyle szczerym. Oby więcej było takich postów. Dziwi mnie jednak małe zainteresowanie i zero dyskusji.

To jak kto sie ubiera to w sumie jego sprawa. Porownuje twoje wyjscie w brudnych spodniach do akcji Badboya z miss Chorwacji, po ktora podjechal rozwaloną furą. Mysle, ze wazne jest bycie na tyle rozluznionym by nie bac sie nie robic kroku w strone kobiety - poprostu korzystac z tego co sie dzieje i ewentualnie zrobic to co sie nam podoba. Wazna zasada DavidaX - Co cie obchodzi co ona mysli ? Ty jestes najwazniejsza osoba.
Jak patrze na to ile kobiet jest na swiecie to sobie mysle, ze jak obleje 1000 podejsc to zostaje mi jeszcze nieskonczonosc do zrobienia. Olac to wszystko co sie dzieje nie po naszej mysli i isc dalej. A jesli idzie ok to korzystac.

Wazna jest silna rama, w ktorej nie boisz sie utracic i okazujesz to werbalnie i niewerbalnie. Wazne jest mowienie tego co od razu ci przychodzi na mysl po tym jak laska cos odwali. Nie bac sie.
Czuje w twoim poscie wlasne ten klimat wyluzowania. Rysuje mi sie obraz jak siedzisz z laska i poprostu mowisz co czujesz nie robiac przy tym nachalnych gestow i dziwnych testow - ona to wyczuwa i nie wie czemu nie idziesz do przodu. Czuje, ze jak zechcesz to to zrobisz - czeka az ty ZECHESZ. To tylko twoja decyzja :)

Pozdrawiam i mam nadzieje, ze pisalem zrozumialym jezykiem. No coz takie emocje wywoluje wlasnie direct.
Awatar użytkownika
Przez Mateusz Wert
#3842
To ja cos dodam od siebie ... Direct jako sposob na zycie ? Nie sadze ... Moze Tobie to pasuje ale to troche ... Ważna jest kalibracja. Wg mnie samym directem nie można zawsze działać. Oczywiscie Twoje nastawienie jest absolutnie kozackie, zgodze sie z Toba z wieloma aspektami aczkolwiek preferujac tylko directowy styl i unikajac kalibracji to tak jakby odciac sobie lewa reke.

Gdy widzisz ze podobasz sie lasce, czujesz to i wiesz ze ona marzy o tym aby podszedl do niej chlopak ... i pragnie kogos bliskiego w swoim zyciu i wiesz ze po podejsciu swiat by sie jej odwrocil do gory nogami to w tym wypadku direct jest jak najbardziej wskazany.

Laska chodzi ze swym chlopakiem jest w nim zakochana, nagle podbijasz directowo. Jestes przegrany, poniewaz sa takie dziewczyn zyjace gleboko w matrixie. A stylem posrednim w takim przypadku wiele zyskasz.

Dziewczyna jest z 3 kolesiami. To totalni frajerzy, mili goscie kupujacy jej drinki itd. 0 pewnosci siebie z ich strony, to w takiej sytuacji walisz directem

Jednak spojrz na taka sytuacje. Siedzi laska i obok niej 3 gosci. To naturale, pewni siebie pelen c&f. Ona jest nimi zainteresowana ... direct ? Odpada ... Lepiej jesli uzyjesz indirecta.

Kalibracja ... kiedy czujesz iz dziewczyna wymaga takiej opieki troskliwosci ... uzyjesz dyskwalifikacji ? Nie. Gdy laska okaze sie byc szalona i lubiaca wyzwania uzyjesz metody wyzwan ? Owszem.

Reasumujac, podoba mi sie u Ciebie direct, masz go piekni wycwiczonego. Jednak nie zgodze, sie ze to sposob na zycie i 100 proc. metoda na laski.

Niemniej Twoj post mi sie podobal. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Przez Arkadio
#3846
[quote="Wert"]
Laska chodzi ze swym chlopakiem jest w nim zakochana, nagle podbijasz directowo. Jestes przegrany, poniewaz sa takie dziewczyn zyjace gleboko w matrixie. [/quote]

Marvellous nie tak dawno wpadł na środek danceflooru, uderzył directem do laski i domknął z NC. Na ostatnim weekendzie Rep naturalnie wymroził pannę, pózniej wsadził do głowy parę rzeczy i zaliczył KC(widziałem z bliska :mrgreen:) . Co łączyło te dziewczyny? Obie były zaręczone.

Dwie różne metody działania a cel został osiągnięty.

Wert, mam nadzieję że sprawdziłeś w polu każdą z tych sytuacyjnych kombinacji które opisałeś a nie opierasz się tylko na logice i swoich przekonaniach.

A co do wyboru techniki podrywania króliczka - jedni np. widzą filozofię zycia w okazywaniu swoich uczuć, eksponowaniu własnych emocji tak, aby "zarazić" nimi kobietę. Są z kolei tacy do których laski się lepią gdy postępują wręcz przeciwnie. Jedni potrafią "współgrać" z programem społecznym i wykorzystywać go do swoich celów, inni pierdolą matrix z całej siły. Każdy w swoim wypasie odkrywa w końcu to, co mu pasuje i wychodzi najlepiej.

Problem który zauwazyłem na przykładzie innych to brak współgry i oddalanie się obu metod. Tzn. wyobraża sobie ktos wspólne wyjście na sarge skrajnego directowca ze skrajnym indirectowcem? Myslę, że na dzień dzisiejszy byłoby to wielkie nieporozumienie. Ale jestem pewien że można opracować technikę (zbiór zasad?kodeks plażerów?fuck..nie wiem) która wykorzystywałaby moc obu filozofii. Tylko kto się tym zajmie jak wszyscy urobieni po łokcie :grin:

Pozdrufka
Przez shadow751
#3847
Ciesze sie ze dolaczyliscie do dyskusji, i ciesze sie ze macie swoje poglady.

Wert mam wrazenie ze starasz sie splycic direct do openera. Niewazne czym otworze, wazne ze mam mowe ciala directowa, choc oczywiscie moj ulubiony direct to z bezposrednim openerem:)
Laska chodzi ze swym chlopakiem jest w nim zakochana, nagle podbijasz directowo. Jestes przegrany, poniewaz sa takie dziewczyn zyjace gleboko w matrixie. A stylem posrednim w takim przypadku wiele zyskasz.
Kwestia jest taka: Jesli mozna ja wyrwac, jesli jest to mozliwe, to uda sie directem. Wbrew pozorom jestem bardzo romantycznym chlopakiem i wierze w milosc:) Wierze tez ze czasami sie poprostu nie da, chodzi mi o prawdziwa milosc. Ale jesli to nie jest milosc to spokojnie mozna ja wyrwac.

Wert masz troche zly system odniesienia, "nagle podbijasz directowo. Jestes przegrany" Bylbym gdyby kobiety kierowaly sie logika na tym samym poziomie co faceci. Ale one sa emocjonalne, kieruja sie uczyciami, wiec zawsze wizerunek ksiecia wygra z matrixem:) Gdyby bylo innaczej to zadna laska nie dalaby sie wyrwac
na ulicy jesli podszedlbym bezposrednio. A wiesz ze tak nie jest.
Jednak spojrz na taka sytuacje. Siedzi laska i obok niej 3 gosci. To naturale, pewni siebie pelen c&f. Ona jest nimi zainteresowana ... direct ? Odpada ... Lepiej jesli uzyjesz indirecta.
W takiej sytuacji mozna sie zaprzyjaznic i pozniej ich zniszczyc. Tak jak uczy tego np shark. Jednak jesli jestes naprawde dobry to mozna to zrobic directem. I znow mam wrazenie ze splycasz temat directu.

Chyba zle odczytujesz moj post. Direct jako sposob na zycie. Ale spojrz bardziej jaki direct. Nie oceniaj mnie na podstawie swojej wersji directu tylko na podstawie tego co napisalem;)

Jeszcze jedno co do 3 naturali i laski. Jesli pokazesz mi jak to zrobic indirectowo, tzn wyrwac ja. Albo wskazesz kogos kto mi pokaze to bede bardzo wdzieczny. Bo nie wierze ze indirect jest rozwiazaniem tego problemu.

Kalibracja ... kiedy czujesz iz dziewczyna wymaga takiej opieki troskliwosci ... uzyjesz dyskwalifikacji ? Nie. Gdy laska okaze sie byc szalona i lubiaca wyzwania uzyjesz metody wyzwan ? Owszem.
Co do 2 sytuacji to jesli chodzi o party chick to ja nie wyrywam party chicks. Kiedys to robilem, troszke innaczej ale to jakby nie jest moj cel. Co do 1 sytuacji nie mowie ze masz byc skala i caly czas postepowac tak samo, mowie ze okazywanie uczuc kobiecie w sposob alpha jest dobre i dziala. Jesli umiesz tanczyc to tancz z nia, jesli lubisz grac w pilke to pograj z nia w pilke, moja wizja directu jest ogolna wizja co zrobic zeby wyrac laske. I o dziwo to wystarcza:)
Robie to co czuje jednak mam w sobie caly czas to o czym napisalem w pierwszym poscie. To cala tajemnica.
Nie znam sie na jakis terminach typu metody wyzwan itp dziwne skroty itd. Znam tylko te podstawowe. Dlaczego? bo to jest zupelnie nie potrzebne, tak samo jak bicie glowa w sciane i np robienie glupich testow na pocalunek, i wieluu wielu innych rzeczy.
Problem który zauwazyłem na przykładzie innych to brak współgry i oddalanie się obu metod. Tzn. wyobraża sobie ktos wspólne wyjście na sarge skrajnego directowca ze skrajnym indirectowcem? Myslę, że na dzień dzisiejszy byłoby to wielkie nieporozumienie. Ale jestem pewien że można opracować technikę (zbiór zasad?kodeks plażerów?fuck..nie wiem) która wykorzystywałaby moc obu filozofii. Tylko kto się tym zajmie jak wszyscy urobieni po łokcie
Niebardzo rozumiem czemu mialoby to sluzyc? Po co to ? Dla rozwijania "wypasu" hahahah:)
Arkadio po co chcesz szukac tego kompromisu, skoro te metody i poglady calkowicie sie wykluczaja?
Mam do Ciebie pytanie: gdybys mial takie kobiety jakbys chcial a tymsamym bylbys szczesliwy czy chcialbys "zmieniac" lub modyfikowac swoja metoda dla dobra ogolu? To tylko program spoleczny w Twojej glowie podpowiada Ci takie glupoty;)

Pozdrawiam Was obu serdecznie.
Kuba.
Przez Oscar
#3848
Ja osobiście sądzę, że czysty direct, obejmujący przecież cały Twój sposób myślenia, przekonania itd jest nie do pogodzenia z indirectem.

No bo jak. Jednego razu jestem directowcem, a za chwilę zmieniam przekonania i używam indirecta. To jak dla mnie to jest niespójne. Direct i indirect to dwa końce kija, może i tego samego, ale nie ma możliwości żeby je do siebie zbliżyć.

Wert piszesz o dwóch przypadkach: jednej laski i trzech facetów wokół niej. Jeśli faceci są słabi podchodzisz directowo, a jeśli silni to już indirect. Tylko dlaczego ze względu na jakiś tam kolesi mam wybierać. To nie oni w danym momencie są dla mnie ważni. Jeśli interesuje mnie ta kobieta to wokół mnie niczego nie ma, widzę tylko ją i podchodzę.

Oczywiście wiadome jest, że działa to i to.
Ja sam ostatnio zacząłem sprawdzać czy direct jest dla mnie. Zrobiłem może z 10 podejśc. To duuużo za mało żeby się o tym przekonać. Na weekend wróciłem jednak do indirecta.

Nie sądzę, że na dłuższą metę dałoby się to pogodzić.


Takie jest moje zdanie.



Pozdrawiam, Oscar
Przez Don Juan
#3852
Wg. mnie niektórych może deprymować sposób bezpośredniego zwracania się (mowa o kobietach) z własnego doświadczenia wiem, że niektóre króliki są spłoszone otwarciem directowym i zgadzam się z przedmówcą, że nie da się wprowadzić tego w życie w 100% owszem, w niektórych sytuacjach tak, ale nie w całym życiu.
Przez marvellous
#3854
Dobry tekst. Shawdow ujął sedno sprawy, jeśli chodzi o podstawy. Jeśli chodzi o węższe kwestie nie ze wszystkim sie już zgadzam ale nie kwestionuje skuteczności jego podejścia- przekonał mnie do niego nie raz naocznie:)

Don Juan: Czy gdyby w Twoich drzwiach stanęła naga, piękna modelka czuł byś się zdeprymowany? To jest bycie księciem z bajki- kobieta właśnie tak ma się czuć, jakby w jej drzwiach staną książę. Nie ma mowy o jakimkolwiek strachu z jej strony- ona czuje że jest przy właściwym facecie. To co on robi nie opiera sie na sztuczkach ale jego psychice i tym co sobą reprezentuje.

(W tym miejscu Marvellous tradycyjnie zaczyna krytykować indirect jako podejście:) To tylko moje zdanie, jak CI się nie podoba, nie czytaj) To jest właśnie to najsłabsze ogniwo w indirekcie- uczysz sie technik, podrywasz dziewczyny, czujesz dowartościowanie, masz jakieś ideały. Ale w głębi dusz nadal jesteś tym samym gościem. Na pierwszym miejscu dalej nie jesteś Ty, tylko community. To nie jest wyjście z programu, tylko odwrócenie kota ogonem. A kiedy to ona Cię rzuca... bajeczki o byciu alfa wydają się odległą mrzonką i przchodzi DÓŁ. Ponieważ Twoja psychika jest WCIĄŻ TAKA SAMA, bez żadnego postępu. Jak na ironię Gra Neila Straussa (szczególnie dwaj główni bohaterowie) to DOBITNY tego przykład.
Awatar użytkownika
Przez Merlin
#3855
Zacznę od końca. Marvellous, do diabła, wszyscy jesteśmy ludźmi. Gdyby Twoja kobieta od Ciebie odeszła, nie zrobiłoby to na Tobie ŻADNEGO wrażenia? Absolutnie żadnego? Gratuluję, naucz mnie jak wyzbyć się w pełni uczuć. Ja tego nie potrafię. Jeśli kogoś kocham, taką prawdziwą miłością, to przywiązuję się do danej osoby. Tak, jak jestem przywiązany do rodziny, tak i w tym przypadku. Być może mylimy dwa pojęcia: miłości jako związku i miłości, jako uczucia, w którym dana osoba jest jedną z najistotniejszych w Twoim życiu.

To nie kwestia, czy dojdzie do rozstania i nie kwestia, jak się będziesz czuł. To definitywnie kwestia, jak na to zareagujesz. NIE MA NIC ZŁEGO W ZAŁAMCE, jeśli np. po 3 latach razem związek się rozpadnie. Wręcz przeciwnie: jeśli się nie załamiesz, to znaczy, że to nic dla Ciebie nie znaczyło, nic w to nie zainwestowałeś i nie było to jedną z ważniejszych rzeczy w Twoim życiu.

Powtarzam: liczy się, jak zareagujesz. Czy na zasadzie: "jestem głupi, żadna mnie nie chce", czy na zasadzie "szkoda, że przepadło, ale jedziemy dalej..."

Zan powtarza: "Jasne, że to jej strata. Ale to też i Twoja strata. Oboje tracicie." I dla mnie to są święte słowa.

Shadow751: mówiąc o zaprzyjaźnieniu się, a później o zniszczeniu mówisz o indirekcie. :D Co za direct to jest, jeśli zaprzyjaźniasz się z grupą i nie komunikujesz od razu swoich pragnień? :D Zauważ, że Twój nauczyciel, Shark, również uznaje takie podejście.

Don Juan, masz rację. Jest wiele czynników. To, czego ja uczę innych i samego siebie to ELASTYCZNOŚĆ. Musisz wiedzieć kiedy jakie narzędzie zastosować. Cel jest jeden: szczęśliwa relacja z kobietą. Jeśli widzisz samotną kobietę, która rzuca Ci IOIe, podejdź na direkcie, może trochę w stylu Jugglera. Ale jeśli widzisz laskę, która jest z gościem i widzisz, że to para, po kiego grzyba masz sobie utrudniać zadanie? W tej sytuacji lepiej sprawdzi się indirect.
Zawsze powtarzam: dostosuj do sytuacji narzędzia!
Przykład: Tam gdzie pracuję, jest dużo HG. Gdy wbijam na sąsiednie stoisko, robię wszystko, aby rozbroić zazdrość kierowniczki, bo ona wie, że będę uderzał do jej pracownicy. Mało tego, widzę EWIDENTNIE, że gdy jestem sam na sam z moim targetem, zupełnie inne są między nami relacje - bardziej osobiste i intymne, aniżeli w towarzystwie kierowniczki, czy kogokolwiek, kto zna jej chłopaka.
Przykład inny: Wcześniej, gdy miałem okazje być w secie 3 HB (również sąsiadki z pracy), gdy uderzałem lub zapuszczałem jakiś tekst w zabawny sposób komunikujący moje zainteresowanie, zawsze jedna z nich musiała mnie spławiać. Dzisiaj była sama w pracy, oddałem jej przysługę. Później, gdy się spotkaliśmy i oddawałem jej pieniądze... Wziąłem ją za rękę i zapytałem sam siebie na gło: "jejku, dlaczego ja Ci tak łatwo uległem..." Po czym spojrzałem w jej oczy i powiedziałem: "może dlatego, że mam słabość do blondynek, które nie mają prostych włosów?" Dostałem megaIOIa w formie najsłodszego śmiechu i słowa "dziękuję". Nota bene potraktowała to nieco nad wyrost, jako mega komplement, ale.... Pamiętajmy, że to kierowniczka sklepu, myślicie, że dałaby się podrywać nowemu gościowi przy swoich pracownicach?

Owszem: to możliwe. Ale trudniejsze. Nie rozumiem zatem, jak można przedkładać swoją wierność jakiejś technice, gdy jest ona mniej skuteczna w danym momencie?

Nie ma jednego słusznego podejścia... Tak mi się ciężko na sercu robi, gdy słyszę, jak ktoś hołduje jednemu sposobowi myślenia, a resztę z góry przekreśla... Nie ma nic gorszego. Obie rzeczy są skuteczne.

Pozdrawiam,
merlin
Przez IDOL
#3859
Ja już nic nie rozumiem...

Jeśli chodzi o mnie, to samo podejście mam indirectowe, ale dalszy etap mojej gry zależy od wielu czynników. Lubię improwizować. Z powodzeniem stosuję direct na późniejszych etapach gry.

Nie pytam, czy dziewczyna chciałaby mnie pocałować, tylko to robię.
Jestem C&F i swobodnie rozmawiam na temat seksu.

Kim jestem?
Directowcem?
Indirectowcem?

Walić to!
Jestem naturalem.
Jeśli nie umiecie/nie chcecie mieszać obu technik, to Wasza sprawa.

Ja stosuję obie techniki i nie narzekam.
A może mi się tylko wydaje?
Przez shadow751
#3866
Shadow751: mówiąc o zaprzyjaźnieniu się, a później o zniszczeniu mówisz o indirekcie. Co za direct to jest, jeśli zaprzyjaźniasz się z grupą i nie komunikujesz od razu swoich pragnień? Zauważ, że Twój nauczyciel, Shark, również uznaje takie podejście.
Tak to prawda, shark uczy tego podejscia ale nie stosuje go czesto. Bo zadko zdarza mu sie zeby nie wyrwal laski tak poprostu. To jest dla tych ktorzy jeszcze nie radza sie z podejsciem bezposrednim w takiej sytuacji. Jeden komentarz, sytuacja na szkoleniu sharka ktore sie odbylo niedawno w Warszawie.

Shark podbija do laski ktora jest z chlopakiem, gada z nia i pokazuje wszystkim uczniom ze to mozliwe, bierze od niej nr.

Student: But shark, she was with her boyfriend
Shark: Whatever, he is a looser anyway.

Wazne tutaj jest to ze shark dazy do nauczenia studentow podejscia directowego, indirect ktorego uczy, jest tylko droga chwilowym przejsciem, a celem jest zakomunikowanie lasce ze nam sie podoba.



Forum to tylko posty i slowa, wkrotce udowodnimy ze nasze poglady nie sa logicznymi mrzonkami ani afirmacjami ktore wlozylismy sobie do glowy, tylko wynikiem naszych doswiadczen. Chetni zobacza ocenia, i czegos sie naucza:) - To chyba najzdrowsze podejscie do tematu.

Pozdrawiam.
Kuba
Awatar użytkownika
Przez Arkadio
#3867
gdybys mial takie kobiety jakbys chcial a tymsamym bylbys szczesliwy czy chcialbys "zmieniac" lub modyfikowac swoja metoda dla dobra ogolu?
Jasne że chce modyfikować. Jak już osiągnę swoje cele chce WIĘCEJ :lol: Moje podejście do zycia jest takie: najlepszy wypas, najlepsza impreza, najładniejsza HB są dopiero przede mną.
Niebardzo rozumiem czemu mialoby to sluzyc? Po co to ? Dla rozwijania "wypasu" hahahah:)
Arkadio po co chcesz szukac tego kompromisu, skoro te metody i poglady calkowicie sie wykluczaja?
Normalnie publicznie wyśmiałeś mój pomysł. A wpadłem na to, gdy kiedyś otworzyłem laskę directowo a kumpel otworzył indirectem jej koleżankę żeby ją zablokować.Mały twisterek z tego wyszedł wczesniej :wink: ale udawalismy z kumplem że się nie znamy. Pomyślałem wtedy - ciekawe czy możnaby opracować technikę grania na setach z jednoczesnym wykorzystaniem directu i indirectu? To tylko moja sugestia, nie mam zamiaru się tym zajmować bo nie uważam się za speca od directu i indirectu. Zastanawiało mnie co inni o tym myślą.
Przez shadow751
#3868
Arkadio ale niewiesz czy ta modyfikacja bedzie dobra. Pozatym zapytam Cie o to samo kiedy juz bedziesz mial takie kobiety jakie bedziesz chcial.

Co do drugiej wypowiedzi to np moje poglady wykluczaja sie na tyle z pogladami indirectowymi ze wychodzac z indirectowcem obaj bysmy na tym tracili.

Jesli mowa o wingowaniu, to jasne mozna to zrobic w jaki sposob sie chce, bo celem jest nie wyrwanie a zajecie laski ktora moze przeszkadzac.

Arkadio mam nadzieje ze bedziesz na nocy directu, wtedy o tym porozmawiamy;)


pozdro.
Kuba.
Przez IDOL
#3869
[quote="shadow751"]Student: But shark, she was with her boyfriend
Shark: Whatever, he is a looser anyway. [/quote]
Hmm...
No i to jest przykład na element directowej filozofii, który najbardziej mi nie odpowiada.
Jest tyle zajebistych wolnych dziewczyn. Po co rozwalać im życie?
Czy zadeklarowany directowiec chce być z taką dziewczyną na stałe?
Na pewno NIE! (przynajmniej nie startuje z takim nastawieniem)

Dla mnie to już nie jest gra. To już skurwysyństwo.
W imię czego rozpierdalać komuś związek? (co z tego, że to związek z looserem?)

W imię przeświętej doktryny directowej? W imię powiększenia swojego ego? W imię posiadania w dupie wszystkiego i wszystkich?

To na pewno jest wielki wyczyn wyrwać kolesiowi dziewczynę sprzed nosa. Ale zastanawia mnie, czy nie jest to przejaw ogromnych kompleksów w przeszłości i chęci dowartościowania się, po odkryciu narzędzi i ich skuteczności?

Jeśli direct (jako całość) prowadzi do osiągnięcia stanu, w którym stajemy się osobnikiem wyzutym z uczuć...
Osobnikiem, który ma gdzieś, że innemu gościowi (nie ważne, czy to AFC czy nie) rozpierdala życie...
Osobnikiem, który ma gdzieś, gdy odejdzie od niego dziewczyna...

To ja (że tak powiem) dziękuję serdecznie.
Nie potrzebuje dowartościowywać się takimi akcjami. Jestem zajebisty bez tego.


I nie chrzańcie mi tu, że obu stylów nie da się połączyć.
Owszem zgodzę się, że obu FILOZOFII nie da się połączyć, ale korzystać z elementów gry opartych na obu stylach da się i ja to z powodzeniem robię!

Dziękuję za uwagę.
Awatar użytkownika
Przez Arkadio
#3870
I nie chrzańcie mi tu, że obu stylów nie da się połączyć.
Owszem zgodzę się, że obu FILOZOFII nie da się połączyć, ale korzystać z elementów gry opartych na obu stylach da się i ja to z powodzeniem robię!
Amen :wink:

Takie dyskusje dają najwięcej na tym forum.

Shadow noc directu już się odbyła na weekendzie przegapiłeś :mrgreen: (zarcik) A tak poważnie, mam nadzieję że w końcu to wypali bo kilka osób jest bardzo zawiedzionych. Jedna nawet tłukła się pociągiem z Wawy żeby się tego samego dnia dowiedzieć że noc directu się jednak nie odbędzie :roll:

Pozdrufka

https://forum-uwodzenie.pl/post1516.html?hilit=sło[…]

Dziewica i seks

Ile macie lat? Obstawiam, że jesteście młodzi i po[…]

Cześć, w internecie poznalem 6mieś temu pewną dzie[…]

Ja bym chciała zaprosić jakiegoś nie znajomego fac[…]