Forum-Uwodzenie.pl

Największe forum o uwodzeniu kobiet, podrywaniu i relacjach!

Dział dotyczący związków damsko-męski zarówno na dłuższy, jak i krótszy okres czasu. Wszelkie odmiany LTR'ów i STR'ów.

Moderator: Global Moderator

#49821
Cześć, w internecie poznalem 6mieś temu pewną dziewczynę, z okolic... 50km ode mnie.
Spotkaliśmy się okolo 1,5 mieś temu, od mniej więcej 1,5 mieś jesteśmy w związku, lekko ponad miesiąc, jest młodsza ode mnie.
Pierwsza kwestia to jest taka , że jest z Ukrainy, druga to taka, że od 3,5 roku odkąd jest w Pl to nie miała chłopaka, ale powiedziała, że miala taka sytuacje ze gdzieś tam była, sie upiła nie zdazyla na pociag i chloapk z ktorym romansowala po pijaku sie do niej dobral - no ale i tak coś tam kombinowali meidzy soba , a potem powiedział ze to przyjacielskie, ja mialem to samo ale ja bylem potem w zwiazku więc w zaden sposob na to nie zareagowałem. No i mowila ze jej inny byly jeszcze UA to ją szarpał za rąąączki i takie tam.


Przez miesiąc zwiazku było super, nie robiliśmy jeszcze tego, ale było super - jak to ona mowila "zaeiście" doszło wiele razy do zbliżenia, do dotykania się a nawet do mocniejszych otarć, całowałem jej piersi itd.
Od tygodnia coś jest nie tak, ogólnie miałem troche problemów, odniosłem też wrażenie że ona mi jakieś złe znaki daje, ze tu prawie sie kochamy a juz potem stopuje - itd. sama dała datę poznania jej rodziców... martwila sie o mnie i zabiegała i sama proponowała różne rzeczy.
Przez zeszły tydzień było źle, głównie przeze mnie, bo miałem wiele problemów, dużo do niej pisałem i gadaliśmy o "złym" w sensie problemach.
W czwartek sie spotkaliśmy, mowila ze jej zalezy ze chec zwiazku i chce aby bylo dobrze, potem ja znowu jeden dzien odwaliłem bo mialem taki problem ze szok - wiec ja znowu zamęczyłem, potem mi powiedziała na drugi dzien ze jak przyjade w Pon to musimy pogadać bo ją coś denerwuje ale miala fajny humor, potem na drugi dzień rozmawialiśmy godzine ale była smutna i tylko "yhała".

Wczoraj przyjeżdżam, buzi, cześć bratu... idziemy do pokoju.
A ja do niej, to co chcialas mi powiedzieć... a ona w płacz i mówi, że nie czuje się już szczęśliwa, że od rana do wieczora tylko gadaliśmy o złym, że nie wie co jej jest i dlaczego jej sie tak nie chce, że chodzi smutna i ani powiedzieć mamie ani nikomu i ciągla taka zamyślona chodzi... a jak zapytałem się o nasz związek to powiedziała że ona nie wie czy jej to przejdzie, że to jest w jej głowie, że ona do mnei coś czuje, że chce być ze mną ale tkwi jej to w głowie i nie jest to od niej zależne, że ona nie wie czy się to zmieni... ze nie może mi dać gwarancji na to wszystko....
pogadaliśmy o tym, dosyć długo.. wszystko jej wytłumaczając..


Potem zapytałem się jej, czy czuje się na siłach i abyśmy dali sobie 2 tygodnie i sprawdzili jak będzie, bez już pisania o zmartwieniach bo mnie tez to męczy, bez już takiego nawalania wszystkiego i na spokojnie jak wcześniej.

Powiedziała że chce.

Zapytałem się jej czy na pewno chcę, a ona do mnie że jasne że chce spróbować bo jakby nie chciała to by mi od razu napisała że nie chce i koniec i do widzenia, a ona sama się zgodziła.

Dodam, że związek, zdj jakie dodawała na portalach społecznościowych, konkretna data poznania rodziców - wyszły z jej inicjatywy.

Wczoraj strasznie unikała kontaktu fizycznego, ale ja się nie dawałem.
Buziaka unikała, po chwili zapytałą z lekkim uśmiechem -a po co buziaczek...
Raz mnie sama przytuliła, buziaki to tylko cmoki.

Położyłem się na niej - główka na kolanach, coś tam zaczęła delikatnie ucho miziać, zawiązlem ją do sklepu bo wczoraj jej mama miała urodziny i też 1h zostałem no to coś tam kupiła no i jak jechaliśmy łapałem ją za kolano i probowałem za rękę ale mi nie dawała ręki.

A jak już chodziliśmy po sklepach no to ogólnie patrzyła na jakąś piżamę, i ona do mnie że do poznania nie będzie jej potrzebowała chyba- co? no bo ogólnie to mamy jechać po 29 do poznania, ja mam JDG i i tak jakąś hurtownie bede ogladał to jedziemy razem.


Potem wróciliśmy i zanim jej rodzicę wrocili to myzka leciała na tv a my sobie rozmawialiśmy, wczoraj jak wróciłęm do domu to powiedziała że spodobało jej się to jak wczoraj siedzieliśmy i rozmawialiśmy.


Umówiliśmy się na spotkanie jutro, w środę... Ja proponowałem miasto, a ona że może nawet u niej, a rodzice będą w domu. Teraz pytanie, czy dlatego że sie powoli przekonuje do mnie na nowo, czy dlatego że jak będą rodzice to nie bede jej tak całował i się do niej miział.

Wczoraj wieczorem tak od 17 do 19 było już okey, coś tam się zaśmiała jak powiedziałem, fajnei rozmawialiśmy przy muzyce, zauważyłem, że już tak... łatwiej daje cmoki, położyła nawet nogi na mnie... potem jak staliśmy i się na chwile przytuliliśmy to wiem że ma łaskotki na tyłku to lekko ją tam dotknąlem to się skuliła i zaśmiała - ale nie odsuneła, chociaż czasami mialem wrażenie że do tulenia też się lekko odsuwa.

Ale, dotykała mnie po włosach "niby" układając fryzurę, coś tam mnie dotkeła podwijając rękaw w koszulce - czyli jakby inicjacja dotyku z jej strony.



Dziś jak wstałem, to do 10 rano nawet do mnei nei napisała, coś tam pisała ale widać że trzyma taki dystans, tak troche sztywno i bez uczuć, ale coś tam z sercem napisała, dziś poszłą na jazdy i tak 10:24 odczytała to co do niej napisałem, potem poszła 10:50 odczytała jakaś pierdołe ode mnei na insta i wysłała emotke, a potem o 11 weszła i wysłała serce, a mi nie odpowiedziała na wiadomość a napisałęm tylko o udanych jazdach i ze jest moim skarbem.

Nie wiem co mam o tym myśleć, w czwartek było już fajnie.. potem jeden dzień ja odwaliłem z głupotami i teraz tak wygląda sytuacja.

Ja osobiście mam 2 teorie na powyższy temat, z czego kompletnie nie wiem która jest prawidłowa, bo sie nastawiam na najgorsze ale nie mogę się tak nastawiać bo nastawienie musi być zawsze dobre.






1. Została przeze mnie zaszczuta i już nie wytrzymuje, ale zależy jej na mnie czuję coś do mnie i chcę spróbować zobaczyć - sama się zgodziła jakby nie chciała to by pewnie powiedziała ze nie wie albo coś takiego... więc ja powinienem zrobić wszystko aby wejść na stare- jak to powiedziała "zaiste" tory i nawet jak będzie pisała tak jak dziś, że nawet sama się nie odezwie pierwsza itd. to przezwyciężyć to aby jej w głowie pozmieniać na lepsze bo pewnie czuje sie wlasnie zaszczuta emocjonalnie.

2. Może specjalnie odwaliła to wszystko bo mowila w piatek ze chce porozmawiac bo ja cos wkurza, ale pisala normalnie, w sobotę byla smutna ale mowila ze mysli ze będzie dobrze więc abym sie nie martwił... a przyjechałem w pon i takie coś, może to jej jakaś gra abym się to ja ogarnął i abym to sprowadził na prawidłowe tory? bo zauwazyłem że jak czasami ją wczoraj całowałem, albo jak chcialem przytulić to robiła tak ustami jakby się powstrzymywała.. od śmiechu? albo robi tak bo jest zdenerwowana bo zagryza usta jak jest zdenerwowana ale ona robiła raczej lekki uśmiech dziubek i usta w prawo/lewo jakby się powstrzymywała .. i jak siedzieliśmy to źrenice miała takie piękne duże i błysk w oku....


Ja wiem, że to moja wina.

Ale kompletnie nie wiem co teraz i nie wiem jak mam działać, czy jak jesteśmy na odległość to pisać też z dystansem, aby miała czas dla siebie jeszcze większy, aby pisac z humorem czyli tak jak zawsze i dać jej może luz aby zatęskniła?
ale co jeśli tak zrobię a ona mi powie ze jednak nie chce? bo stwierdzi ze się nie staram?

Sam nie wiem co mam zrobić, było wcześniej ZAEISCIE tylko przez ze mnie tak jest a widzę ze sama chcę bo jakby nie chciala to by sobie juz to darowała bo jest taka ze jak cos jej nie pasuje to powie.

Dziś spotyka się po jazdach z koleżankami, wraca około 18/19 do domu więc ode mnie odpocznie, ale chyba po jazdach do niej zadzwonie, kończy o 13 to zadzwonie na 5minut i potem dam jej spokój na cały dzień chyba ze sama sie odezwie.


Boje się troche ze może z kimś piszę z jakimś chlopakiem i dlatego tak się też stało, ale nie wiem...
nie wiem jak to rozegrać.

Piszcie w komentarzu co Wy byście zrobili.

    A co ona lubi, czym się interesuje, co jest dla ni[…]

    Izolacja kobiety

    To taki slang, HB = Hot Babe, czy Gorąca Babeczka.[…]

    https://forum-uwodzenie.pl/post1516.html?hilit=sło[…]

    Dziewica i seks

    Ile macie lat? Obstawiam, że jesteście młodzi i po[…]