Forum-Uwodzenie.pl Połączone Forum SeduceYourLife.com, JakZagadać.pl i UwodzenieKobiet.com

Są już dziesiątki tysięcy postów na naszym Forum o uwodzeniu kobiet, podrywaniu dziewczyn, technikach PUA i jeszcze więcej!

Problemy, wyzwania, trudności, przeszkody, amogi, distraction... Wszystko, co sprawia, że nie wychodzi jak byś chciał i jak sobie z tym poradzić.

Moderatorzy: Moderator, Global Moderator

Przez nieśmial̷y
#38529
Witam,
Potrzebuje wskazówek które odpowiedzą mi na pytanie "co dalej?".
Wczoraj na domówce poznałem dziewczynę... ale od początku.
Mam pewnego rodzaju problem w kontaktach damsko-męskich na etapie dalszym niż poznanie. Generalnie jeżeli jestem w gronie różnych osób, to zwykle nie mam problemu z interakcją między nieznanymi mi kobietami, powiedziałbym nawet że dosyć łatwo mi to przychodzi. Problem zaczyna się potem... i tak jak wczoraj - domówka, ja siedzę między osobami które znam, gadamy, pijemy, śmiejemy się, ona, z jedną koleżanką którą zna i drugą którą dopiero poznała. Troszkę wyalienowana, często wgapiona w telefon, czasami biorąc łyka drinka.
Ja, oczywiście nieśmiały na maksa, tylko skalowałem ją wzrokiem od czasu do czasu, no ale po którymś kieliszku moja "blokada" była coraz słabsza i w końcu jakimś trafem (przy pomocy znajomej Obrazek) wylądowałem obok niej. Rozmowy o wszystkim i niczym, tak naprawdę. Mi włączył się tryb lekko zboczonego, ale zabawnego faceta, co widać było że jej odpowiada, bo śmiała się, rozmawiała i nie zauważyłem żeby miała problem z tym że ją czasami objąłem.
Po jakimś czasie musiałem się zbierać, ale udało mi się wyciągnąć jej numer telefonu (z czego jestem sam zaskoczony, bo w normalnych sytuacjach z reguły kończy się zwykle tylko na "poznaniu", ale widać tym razem alkohol mi trochę w tym pomógł).
No i teraz właśnie przychodzi to pytanie.
Co dalej? To żeby napisać to wiem, ale co? kiedy? jak pokierować dalej wszystko?
Głupio się przyznać, ale mając 25 lat, nie mam kompletnie doświadczenia z kobietami już na tym poziomie Obrazek Za młodu nie miałem lekko w tych kwestiach i teraz mi się to odbija czkawką...

Proszę o jakieś rady :)
Awatar użytkownika
Przez flejk
#38530
[QUOTE=nieśmiały;38529] oczywiście nieśmiały na maksa[/QUOTE]

Polecam zmienić to permanentnie. Jest MNÓSTWO "uniwersalnych" sposobów na to, by przestać być nieśmiałym, które możesz znaleźć na potęgę w necie oraz literaturze wszelakiej...


[QUOTE=nieśmiały;38529]tryb lekko zboczonego, ale zabawnego faceta, co widać było że jej odpowiada, bo śmiała się[/QUOTE]

no to już wiesz, na to możesz sobie pozwolić w trakcie rozmowy, by osiągać pozytywne reakcje z Jej strony.


[QUOTE=nieśmiały;38529]To żeby napisać to wiem, ale co? kiedy? jak pokierować dalej wszystko?[/QUOTE]

Pamiętam, że Merlin pisał posta na ten temat, więc możesz się doszukać w historii odpowiedzi na to. Wydaje mi się, że nie jeden wątek był poruszany w tej kwestii.


[QUOTE=nieśmiały;38529]mając 25 lat, nie mam kompletnie doświadczenia z kobietami już na tym poziomie Za młodu nie miałem lekko w tych kwestiach i teraz mi się to odbija czkawką...[/QUOTE]

To również będzie trzeba zmienić. Na odpowiednie forum trafiłeś, więc poświęć teraz odrobinę czasu, bo na podstawowe pytania jest tu naprawdę mnóstwo odpowiedzi.
Polecam zagłębić się w tej lekturze korzystając z wolnego czasu. Gwarantuję, że wiele wiedzy przyswoisz dzięki temu :)
Przez lukas009
#49554
Moim zdaniem, im prościej tym lepiej. Oczywiście też bez przesady. Ale zamiast pisać, możesz do niej zadzwonić i po prostu zaprosić na kawę, żebyście pogadali w trochę bardziej spokojnych okolicznościach. Jeśli nie minęło zbyt wiele czasu od tej imprezy (co raczej nie dotyczy głównego wpisu) :D - można napisać dziewczynie/kobiecie jak się czuje po imprezie i wtedy dopiero zaproponować spotkanie. Z mojego doświadczenia wynika tez, że zbyt długie smsowanie bez propozycji neutralnego spotkania tez wcale nie wygląda najlepiej w oczach kobiety. Choć zapraszanie na wspólne oglądanie winyli do domu też może się na samym początku nie sprawdzić ;p

Sprawdź nasze darmowe materiały i szkolenia!